Gdzie jedziemy?
Wolne miejsca · aktualizacja 1.11.2026
Tak wyglądają obozy młodzieżowe Era Wyzwań
Wszystkie atrakcje
w cenie
Kieszonkowe zostaje na to, na co masz ochotę. Zero dopłat na miejscu — wycieczki i atrakcje są już w cenie, więc korzystacie z nich całą grupą. Do tego:
- Działamy w mniejszych, niezależnych grupach
- Razem z grupą decydujesz o planie dnia
- Wycieczki tworzone pod młodzież
- Restauracje na wycieczkach, które sami wybieracie
- Codziennie inna plaża
- Plaża nawet w Atenach czy Barcelonie
- SUP'y, skimboardy, czy snorkeling na plażach
- Profesjonalny fotograf na każdym obozie
- Zero dni straconych na walizkach
- Rozbita szyba nie psuje wakacji. Mamy OC
Codziennie inna plaża
Ale po co to?
Nawet najlepsze miejsca z czasem się nudzą, ale jak codziennie jest coś nowego to nawet ostatniego dnia większość chce wskoczyć do wody. Odwiedzamy nie tylko plaże ale też termy czy wodospady
Autokar dowozi
Do nowych miejsc dojedziemy autokarem, więc wysiłek mniejszy niż spacer na najbliższą plażę.
Jak zwiedzamy?
Tak jak chcecie
Przed wyjazdem każdy ma ogień w oczach na myśl o Barcelonie czy Paryżu. Dbamy, żeby na miejscu było tak, jak sobie wymarzyliście. Małe grupy pozwalają na dużą elastyczność
Plaża w Atenach
Nawet w dużym mieście szukamy cienia, parków i wody. W Atenach wsiadamy w tramwaj na plażę, a do autokaru idziemy po prysznicu
Może coś nowego?
Najlepiej wspomina się te chwile, gdzie było najwięcej emocji, więc szukamy dla Was takich doświadczeń. Możecie poczuć wiatr we włosach jadąc kabrioletem na Olimp, przejść po stalowej linie nad falami Costa Brava albo skoczyć ze statku do morza.
Bezpieczeństwo zapewnią nasi instruktorzy, ratownicy i odpowiedni sprzęt.
Czy jest luźno?
Często dostajemy pytania, jak to możliwe, że jest luźno, a jednocześnie nie mamy problemów z używkami.
Pozwólcie, że to wytłumaczymy.
Luźno i ciekawie
Kiedy ludzie się nudzą albo są przemęczeni, wpadają na głupie pomysły. Chyba każdy to zna?
Dlatego nasz program z jednej strony wciąga, a z drugiej nie rozładowuje za mocno Waszego body battery.
Macie wpływ na obóz
Do tego wychowawcy nie są strażnikami, przeciwko którym łatwo się zbuntować. Wychowawca jest częścią swojej grupy, a decyzje podejmujecie razem. Dzięki temu nikt nie ma poczucia niesprawiedliwości, a każdy angażuje się na tyle, na ile chce.
Chcecie, żeby jedna grupa miała 19 osób, a druga 11? Nie ma problemu.
Obozy młodzieżowe oczami uczestników
My z Wami
My mamy wiedzę i profesjonalny sprzęt. Udostępniamy Wam obrobione zdjęcia i filmy w 4K. Dlatego macie co opublikować po powrocie
Wy z nami
Wy wiecie, co jest teraz na czasie. Wpadacie na pomysły, nagrywacie relacje i pomagacie nam przy ujęciach. Dlatego nasze filmy wyglądają tak autentycznie
Gdzie się widzimy w tym sezonie?
Zobacz obóz
Zobacz obóz
Zobacz obóz
Zobacz obóz
FAQ
Który obóz wybrać?
Co chcecie robić po wyjściu z wody?
Zostać na plaży, ruszyć na ramen w Berlinie, a może zobaczyć kolejny kraj? Kierunek wybierajcie po tym, jak chcecie spędzać dni. Na każdym obozie szukamy atrakcji, które urozmaicają odpoczynek, a nie wymagają trenowania przed wyjazdem. Przy nowych aktywnościach pomagają instruktorzy i ratownicy, a trudniejsze warianty zostawiamy chętnym.
Polskie morze — plaża pod hotelem i Berlin po drodze
Jeśli chcecie mieć blisko plażę, znajomych i wieczorne wyjścia na deptak, sprawdźcie Rewal. Do tego Teufelsberg ze street artem, kajaki na Redze, niemieckie plaże i termy w Poznaniu. Możecie zacząć od obozu w Polsce i od razu poznać sposób działania Ery — niezależne grupy, wspólne wybieranie restauracji i plan, który dopasowujecie do siebie.
Grecja — dobry pierwszy obóz zagraniczny
Chcecie wyjechać dalej, ale bez codziennego pakowania walizki i gonitwy? W Grecji mieszkamy w Leptokarii, a większość dni łączy odpoczynek z krótszym wypadem. Wodospady, buggy pod Olimpem, rejs ze skokami i dużo czasu nad wodą. Ateny są dłuższą wycieczką, po której mamy rest day. To kierunek, który szczególnie polecamy na pierwszy zagraniczny obóz.
Hiszpania — kiedy jeden kraj to za mało
Chcecie Costa Brava, ale kusi Was też Portofino, Monako, Andora i jezioro pod Alpami? Eurotrip łączy pobyt w Hiszpanii z podróżą przez kilka krajów. Po drodze kąpiemy się w zatoczkach, poznajemy miasta i zatrzymujemy w miejscach, które same są atrakcją. Wybierzcie go, jeśli zmiana otoczenia sprawia Wam frajdę — część wakacji spędzamy w trasie, część nad hiszpańskim morzem.
Turcja — sierpień po azjatyckiej stronie
Lipcowe terminy Wam nie pasują albo szukacie mniej oczywistego kierunku? W sierpniu jedziemy do azjatyckiej części Turcji, w okolice Troi. To premiera w ofercie Ery i propozycja dla osób, które chcą poznać z nami zupełnie nowe miejsce. Szczegóły atrakcji sprawdzajcie w programie tego wyjazdu.
Macie 12 lat? Morze i Grecja są również dla Was
Na oba te obozy zapraszamy już od 12. roku życia. Nie wymagają sportowego przygotowania, a młodsze osoby chcemy łączyć w spokojniejsze grupy z rówieśnikami. Nie musicie dopasowywać całego dnia do siedemnastolatków. Jeśli zastanawiacie się, czy jesteście gotowi na pierwszy wyjazd, porozmawiajcie z nami przed zapisem.
„Ale ja już tam byłem” — sprawdźcie, co dokładnie się powtarza
Znajoma nazwa kraju nie oznacza znajomego programu. Hiszpania 2027 to Eurotrip z około 90% zmian względem obozu Hiszpania + Francja z 2026 roku — zakładamy najwyżej jedną lub dwie powtórki atrakcji.
Przy pozostałych kierunkach też warto zajrzeć do rozpiski dni. Może się okazać, że byliście już w Grecji, ale nie przy tych wodospadach, albo znacie Berlin, a nigdy nie dotarliście na Teufelsberg. Porównajcie konkretne miejsca i sposób spędzania czasu, nie tylko nazwę obozu. Nad morzem zachowujemy więcej sprawdzonych punktów, bo poprzednia wersja wyjątkowo dobrze się udała.
Jadę sam albo ze znajomymi — jak dobieracie grupy i pokoje?
Jeśli nie znacie tego systemu, szybko poczujecie różnicę
Grupa to u nas coś więcej niż lista osób przypisanych do wychowawcy. To ludzie, z którymi wybieracie restaurację, ustalacie wieczorne wyjście i decydujecie, czy zostać dłużej na plaży. Każda grupa jest niezależna, więc nie trzeba czekać, aż cały autokar będzie miał ochotę na to samo.
Jedziecie sami? Poznajemy się już w drodze
Pierwsze godziny przejazdu wykorzystujemy na rozmowy i poznawanie się. Wychowawcy pomagają Wam dołączyć do innych, więc nie musicie liczyć wyłącznie na własną odwagę w zagadywaniu. Grupy tworzymy razem z Wami, uwzględniając wiek, znajomości i to, jak lubicie spędzać czas.
Nie dzielimy Was sztywno na „aktywnych” i „spokojnych”. Można jednego dnia chcieć skakać do wody, a drugiego posiedzieć ze znajomymi. Chodzi o to, żebyście dobrze czuli się ze swoją ekipą i potrafili wspólnie ustalić plan.
Jedziecie ze znajomymi? Powiedzcie nam, z kim chcecie być
Zależy nam, żebyście mogli być razem. Nie rozdzielamy paczki tylko po to, żeby wszystkie grupy miały identyczną liczbę osób. Dlatego jedna może być większa, a druga mniejsza — w granicach możliwości organizacyjnych i zasad opieki.
Nie musicie też przyjeżdżać z gotową ekipą na cały obóz. Do znajomych z domu często dołączają osoby poznane podczas podróży.
Najpierw się poznajecie, później dobieramy pokoje
Cały przejazd daje czas, żeby znaleźć osoby, z którymi chcecie mieszkać. Wasze propozycje są punktem wyjścia do podziału pokoi, a dużo pomaga podział grup. Nie raz gdy mamy już grupy to dla wielu podział pokoi jest obojętny, jak grupa się składa z samych osób z którymi fajnie było by mieć pokój.
Jeśli jedziecie sami albo nie wiecie, do kogo dołączyć, wychowawca pomoże — nie zostawi Was z zadaniem „to sobie kogoś znajdź”.
A jeśli jednak nie zaiskrzy?
Powiedzcie wychowawcy. Możemy porozmawiać, pomóc rozwiązać problem albo sprawdzić możliwość zmiany grupy czy pokoju. Podział ma służyć Wam, a nie obowiązywać dla samej zasady. Zmianę najpierw omawiamy z Wami i osobami z grupy, do której chcecie dołączyć — zależy nam, żebyście dobrze się tam odnaleźli, więc czasem potrzeba kilku rozmów, a nie szybkiego przeniesienia na zasadzie „tu jest wolne miejsce”.
Wiele ekip wraca później w podobnym składzie na kolejne obozy. Właśnie dlatego poświęcamy tyle uwagi temu, z kim spędzicie te wakacje.
Czy trzeba być wysportowanym i brać udział we wszystkim?
Przyjeżdżacie na wakacje, nie sprawdzać kondycję
Dobieramy atrakcje tak, żeby dawały radość, emocje i wspólne wspomnienia, a nie wymagały sportowego przygotowania. Myślimy również o osobach, które wolą spokojniejsze tempo albo próbują czegoś pierwszy raz. Nie musicie dorównywać najbardziej wysportowanej osobie w grupie, żeby dobrze się bawić.
Wchodzimy w to razem
Atrakcje są częścią wspólnego planu. Przygotowujemy się, poznajemy zasady i próbujemy razem ze znajomymi. Nie zaczynamy od dzielenia Was na „chętnych” i „niechętnych” — trudno przecież wiedzieć, czy coś Wam się spodoba, zanim zobaczycie, jak wygląda na miejscu.
Często właśnie obecność znajomych i pomoc instruktora sprawiają, że coś początkowo onieśmielającego okazuje się świetną zabawą. Wiele osób później wymienia taką atrakcję jako najlepszy moment wyjazdu, choć przed obozem wcale na nią nie czekało.
Można się wykazać, można zacząć spokojnie
Tam, gdzie są różne warianty, pomagamy dobrać je do Waszych umiejętności i samopoczucia. Jedni próbują pierwszego ślizgu na skimboardzie, inni ćwiczą już triki. Każdy może mieć swoją satysfakcję z tego samego dnia, bez porównywania wyników.
Instruktaż i sprzęt to część przygotowania. Równie ważna jest atmosfera: czas na pytania, spokojne wyjaśnienie i wsparcie, kiedy coś nie wychodzi. Nie trzeba udawać odwagi przed grupą.
A jeśli naprawdę chcę odpuścić?
Zdarza się, że ktoś przychodzi do wychowawcy i długo tłumaczy, dlaczego nie chce brać udziału. Nie musicie przygotowywać przemowy — można zrezygnować. Powiedzcie nam, a ustalimy, jak spędzicie ten czas pod opieką kadry.
Jeśli chcecie spróbować, ale coś Was powstrzymuje, pomożemy znaleźć sposób. Jeśli decyzja brzmi „odpuszczam”, uszanujemy ją. Wspólny program ma Was zbliżać, a nie zmuszać do udowadniania czegokolwiek.
Co jest w cenie, a za co płaci się osobno?
Wybieracie obóz z całym programem
Wszystkie wycieczki i atrakcje wymienione w programie są w cenie. Nie sprzedajemy ich później jako płatnych fakultetów. Nie trzeba więc wybierać między dodatkowym wydatkiem a pozostaniem w hotelu, gdy znajomi jadą na wycieczkę.
Cena obejmuje również noclegi, wyżywienie zgodnie z programem, główny przejazd autokarem, opiekę kadry i ubezpieczenie. Dokładną listę świadczeń znajdziecie w FAQ wybranego obozu.
Na restauracje też mamy budżet
Na wycieczkach grupa wybiera restaurację, a wychowawca płaci za posiłki z przygotowanego budżetu. Śniadania i kolacje poza hotelem organizujemy zgodnie z rozpiską danego dnia — często jako wspólne pikniki, na które sami wybieracie produkty.
Jeśli macie ochotę na danie droższe niż przewidziany budżet, możecie dopłacić różnicę. To Wasz wybór, a nie obowiązkowa dopłata do zapewnionego posiłku.
Na co potrzebujecie własnych pieniędzy?
- Kieszonkowe: na lody, pamiątki, dodatkowe przekąski i inne własne zakupy.
- Prowiant na przejazdy: w programie zaznaczamy, kiedy jedzenie przygotowujecie we własnym zakresie.
- Dojazd z wybranego miasta: dopłatę sprawdzicie przy liście miast wyjazdowych konkretnego obozu.
- Drobne wydatki po drodze: np. płatne toalety.
Gdzie sprawdzić pełną cenę?
Na stronie wybranego obozu znajdziecie cenę, ewentualną kwotę do zapłaty w euro, dopłaty transportowe oraz pełną listę świadczeń w FAQ. Jeśli cena jest podana jako kwota w złotówkach plus euro, obie części składają się na koszt wyjazdu — euro nie oznacza kieszonkowego.
Skąd można pojechać i jak wygląda dojazd?
Nie musicie mieszkać blisko Sącza
Na nasze obozy przyjeżdżają osoby z różnych części Polski. Organizujemy wyjazdy ze Starego i Nowego Sącza, Krakowa, Katowic, Bielska-Białej oraz Wrocławia. Listę miast i dopłaty znajdziecie na stronie wybranego obozu.
Do autokaru dołączacie zależnie od trasy
Główny autokar rusza ze Starego Sącza. Przy części wyjazdów najpierw dojeżdżacie tam pociągiem lub busem pod opieką wychowawcy, a następnie ruszamy całą ekipą. Jeśli trasa pozwala, zabieramy uczestników bezpośrednio po drodze — tak jest przy większości przystanków obozu nad morzem.
Dlatego dokładny przebieg dojazdu i powrotu opisujemy osobno przy każdym obozie. Tam sprawdzicie, czy w Waszym mieście wsiadacie do głównego autokaru, czy zaczynacie od transferu.
Godziny i miejsce zbiórki podamy przed wyjazdem
Około 25 dni przed obozem przekazujemy szczegóły przejazdu. Dojazdy wymagające indywidualnych ustaleń omawiamy telefonicznie, żebyście wiedzieli, gdzie się spotykamy, kto będzie z grupą i jak wygląda ewentualna przesiadka.
Waszego miasta nie ma na liście?
Zadzwońcie — czasem możecie dołączyć na dodatkowym przystanku pociągu, którym jedzie już nasza grupa. Można też ustalić dojazd we własnym zakresie do jednego z miast zbiórki i odbiór uczestnika przez wychowawcę bezpośrednio z peronu.
Jeśli potrzebujecie opieki już od swojej miejscowości, sprawdzimy możliwości i koszt. Wszystko ustalamy wcześniej, żeby w dniu wyjazdu nie trzeba było improwizować.
Jak się zapisać i kto organizuje wyjazd?
Zapis i dokumenty załatwicie z domu
Na stronie wybranego obozu kliknijcie „Zapisz się”. Traficie do naszego formularza na hardydzieciak.pl — to właściwy adres, bo Era Wyzwań i Hardy Dzieciak działają w ramach tej samej organizacji.
Po zgłoszeniu otrzymacie e-mail z umową, regulaminem, kartą uczestnika i instrukcjami. Dokumenty uzupełniacie i odsyłacie jako skany lub czytelne zdjęcia. Za osobę niepełnoletnią podpisuje rodzic lub opiekun prawny. Nie trzeba przyjeżdżać do biura w Sączu.
Najpierw zaliczka, reszta później
Miejsce zabezpiecza wpłata 500 zł zaliczki. Termin wpłaty, numer konta i harmonogram pozostałych płatności znajdziecie w umowie. Nie musicie od razu płacić całej kwoty.
Jeśli wiadomość z dokumentami nie dotrze w ciągu 24 godzin, sprawdźcie spam. Nadal jej nie ma? Napiszcie lub zadzwońcie do nas.
Era Wyzwań — kto za tym stoi?
Zaczynaliśmy w 2016 roku jako Hardy Dzieciak s.c. Od 2026 roku działamy jako Fundacja Klub Sportowy, kontynuując pracę zespołu. Era Wyzwań to nasza marka wyjazdów dla młodzieży, a pod nazwą Hardy Dzieciak nadal organizujemy wypoczynek dla młodszych.
NIP organizatora: 7343666110. Dane podmiotu, z którym zawieracie umowę, znajdziecie również w przesłanych dokumentach. Jeśli przed zapisem chcecie porozmawiać o wyjeździe lub sprawdzić, czy będzie dla Was odpowiedni, zadzwońcie.



